k.o.Kaina
rzeczywistość to wielki spam
| < Marzec 2010 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
O autorach
  • ben-oni
  • angina666
  • j_u
  • ko_bieta
Ostatnie wpisy
  • To jak to w końcu jest z tą ...
  • Posterisan
  • Centrum Adama Smitha dobre na ...
  • La dolce vita
  • Ile Władzy ma ten Naród??
  • Przepraszamy za przerwę w ...
  • Szkoda
  • Jak ptak
  • Polska lokomotywa dziejów - ...
  • A la Vlamink
Zakładki:
Lodówkozamrażarka
Nika
Pinup
Tallita
Tyggrysie oko
Zza oceanu
Nasze drugie
Angina
Ju
Macierz
Marnuję czas
Pornobrasski
Sensualnie
Piszą ludzie
30
Aga_ata Reaktywacja
Agneeze
Angleza
Bambina
Bena
Bewe
CiT
Czabilizm
Czarownica bardzo zła
Dad
Dialog jej z nim
Forma
Głusi
Kacap z Moskwy
Kwiecień
Lazymary
Libertynka
Malkontentka
Melasa
Moment OA
Mrok i Wkurwienie
Odklejona
Sparkle
Sztuka pilotażu
Vissidarte
Zajebista maruda
Podglądam sobie czasem
Depraved and destricted
Kredka się gapi
Miło popatrzeć
With milk
Z mlekiem
Stronki odwiedzane
Art.webesteem
Biblionetka
Foto ru
Galeria Itii
Galvez
GlamOur
Photosight.ru
Rotten
Transindex
Xupacabras
statystyka
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Kategorie: Wszystkie | Gaj Akademosa | Humor | Krasota | Kubek w kubek | Portrety | Słowa o nas | Słowo na niedzielę | Varia | Wybiegi | Występy gościnne | heavy | konferencja prasowa
RSS
czwartek, 11 marca 2010
To jak to w końcu jest z tą zimą???

S.Tietierin - Snieguroczka

 

20:19, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (4) »
Posterisan

Z początku mnie dziwiły, później denerwowały, następnie śmieszyły a teraz rozczulają:

Gadające dupy w beretach

20:16, ben-oni , Humor
Link Komentarze (5) »
wtorek, 09 marca 2010
Centrum Adama Smitha dobre na wszystko

Właśnie w radiu gadają sobie o "fali protestów w Grecji". Mówili też o Islandii i referendum na temat spłaty długów prywatnych banków z kasy państwowej. Wczoraj mówili o bryndzy w służbie zdrowia i o tym, czy powinna być płatna. Przedwczoraj mówili o kolejach i transporcie w ogóle. W zeszłym tygodniu mówili o transplantacjach, przedłużającej się zimie i pryszczach na nosie Angeliny Joli. I za każdym razem w pewnej chwili pan redaktor prosił o komentarz ekonomisty... i łączył się z panem Sadowskim z Centrum Adama Smitha.

Wczoraj w telewizji mówiono o słabej kondycji naszego budżetu. Przedwczoraj było o zadłużaniu sie Polaków. W zeszłym tygodniu mówili o budownictwie mieszkaniowym, kontraktach NFZ ze szpitalami i przychodniami, o tegorocznych zeznaniach podatkowych, o trzęsieniu ziemi w Chile. I oczywiście panowie redaktorzy zawsze pytali o opinię jakiegoś ekonomisty. Szli więc do... Centrum Adama Smitha i tam spotykali Gwiazdowskiego (lub wyżej wymienionego Sadowskiego).

Kurwa mać w ryj łopatą jebana, czy w Polsce, 38-milionowym kraju, w którym rocznie kształci się tysiące ekonomistów, w którym pracują tysiące naprawdę dobrych ekonomistów, czy w tym kraju nie ma normalnych ośrodków badawczych poza Centrum Adama Smitha?? Czy w państwowych mediach ta grupka półgłówków ma monopol na opiniowanie??

Nie lubię teorii spiskowych, ale to jakaś paranoja, że jedyne analizy, komentarze i "rady" płyną z tej instytucji...

Wiem, możecie nie za bardzo się orientować, co to takiego to Centrum Adama Smitha i w ogóle kim był Adam Smith. To centrum założyli działacze Unii Polityki Realnej, więc już na starcie płód miał defekt genetyczny. Adam Smith to taki ekonomista z XVIII wieku, który stworzył podstawy ekonomii kapitalizmu. Ale to było 300 lat temu, w epoce niewolnictwa i pracy dzieci, ogólnej nędzy milionów i bogactwa nielicznych jednostek. Wtedy to może było i racjonalne, ale to Centrum Adama Smitha i UPR dokładnie przykładają teorie tamte do współczesności. W ten sposób powstaje wkurwiająca mieszanka bezczelności, niewiedzy, tupetu i samozadowolenia podlane sosem demagogii i chwytliwych haseł dla młodocianych nieuków. To tak, jakby dzisiaj o problemach medycznych rozmawiać z wyznawcami Avicenny i Galena, którzy kiłę leczyli rtęcią a gruźlicę kazali przeleżeć w łóżku i "albo umrze, albo przeżyje". Przyjęlibyście takie rady??

Dlaczego mnie to tak wkurwia?? A dlatego, że prezentowanie opinii tylko tych durni tworzy ogólne przekonanie, że każdy ekonomista jest liberałem (już nawet tu, u mnie na blogu, któraś czytelniczka zdziwiona była, że jestem ekonomistą i nie zgadzam się z liberałami. Dla niej to było niezrozumiałe) i tworzy zbitkę myślową: ekonomista=liberalne poglądy ekonomiczne. Wkurwia mnie też dlatego, że ludzie tego słuchają i albo zaczynają wątpić w sens ekonomii albo, co gorsze, nasiąkają tymi bzdetami i uznają je za prawdę jedyną, niemalże objawioną.

A co doradza nam Centrum Adama Smitha??

Na bezrobocie i bezdomność, nędzę i choroby: obniżyć podatki i składki ubezpieczeń społecznych. Na złodziejstwo byznesmenów i dziurę budżetową: obniżyć podatki i składki ubezpieczeń społecznych plus nie nękać byznesmenów kontrolami i dać im wolność (kradzieży też). Na długą zimę: obniżyć podatki itd. Na pryszcze Angeliny Joli i łysinę Bruce'a Willisa: obniżyć podatki itd. Właściwie powinno się w ogóle zaprzestać pobierania podatków od byznesmenów (bo jakoś obniżenia VAT-u nie proponują... ciekawe... no tak, ale akurat ten podatek wali najmocniej w ubogich, nawet w bezrobotnych - więc niech nikt mi nie pierdoli, że bezrobotny nie płaci podatków, bo w Polsce nawet noworodki płacą je) a państwo powinno utrzymywać się z dobrego samopoczucia i dobrowolnych składek w ramach akcji charytatywnych.

A co robi pan redaktor, kiedy w Centrum Adama Smitha nie ma nikogo, bo wyjechali na weekend na Karaiby?? Pod ręką zawsze jest jeszcze profesorek z nadania elektryka, Balcerowicz lub jakiś dupek z Lewiatana.

Ja nie lubię teorii spiskowych...

 

sorry, ale się wkurwiłem

 

13:15, ben-oni , konferencja prasowa
Link Komentarze (11) »
piątek, 05 marca 2010
La dolce vita

V.Kalinin - La dolce vita

23:28, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (7) »
Ile Władzy ma ten Naród??

Czy ktoś czytał Konstytucję RP??

Oto jeden z pierwszych jej artykułów:

 

Art. 4.

1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.

2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

 

I... co z tego?? Jesteśmy w dupie, proszę państwa.  Dawno temu niejaki Monteskiusz wymyślił trójpodział władzy. To było dawno temu i w dodatku w monarchii francuskiej. Do dzisiaj wszyscy upierają się przy tym, choć ja nie bardzo rozumiem dlaczego. (dlaczego nie upierają się np. przy modelu faraońskim-egipskim czy cesarskim-rzymskim?) Trudno, niech im będzie.

Polska właśnie zafundowała sobie czysty absurd w postaci Prokuratora Generalnego niezależnego od wszelkiej władzy, zrówno tej ustawodawczej jak i wykonawczej.

Powtórzę: art.4 Konstytucji mówi... Władza zwierzchnia w RP należy do Narodu.

A gówno prawda, bo jeden z elementów władzy jest od narodu niezależny w 100%. Tak więc Naród ma tylko 66% władzy, czyli dokładnie tyle ile ma wpływu na wybór osób rządzących. Prezydent i parlament jest wybierany w wyborach. Rząd pośrednio też pochodzi z wyboru. Tylko władza sądownicza nie podlega wyborom. Naród nie ma wpływu na to kto jest prokuratorem, kto sędzią. Teraz dodatkowo szef prokuratorów jest mianowany i faktycznie nieodwoływalny. Właściwie stworzono kastę świętych krów i oddano im olbrzymią władzę, władzę karania. Pokażcie mi teraz odważnego, który przeciwstawi się tej mafii, organizacji mającej w swych rękach oskarżenie i sądzenie.

 

Pytanie na rozluźnienie: czy prezydent Kaczyński ma wizę rosyjską, czy też spróbuje wjechać na piękne oczy??

19:33, ben-oni , konferencja prasowa
Link Komentarze (6) »
Przepraszamy za przerwę w programie

Wywaliło mi gadu-gadu. Zapewne domyślacie się, że kurwica mnie dopadła elegancka. Próbowałem z tym powalczyć trochę, nawet do GG pomocy technicznej napisałem. Podyskutowałem sobie z jakimś Kubą, ale ten koleś słabo mówi po polsku. (mówi jakimś informatycznym slangiem) W dodatku co chwilę gg wysyłało mi coraz śmieszniejsze komunikaty. Brakowało tylko życzeń urodzinowych...

Suma sumarum wyjebalem stare, założyłem nowe, ale wszystkie kontakty mi zniknęły.

A teraz na deser mój NOWY numer gg:

 

GG: 21134567

18:04, ben-oni , Varia
Link Komentarze (3) »
piątek, 26 lutego 2010
Szkoda

Szkoda

37

 

23:13, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (7) »
czwartek, 25 lutego 2010
Jak ptak

Francois Benveniste - tatoo

na chwilę przed pierwszym lotem...

20:10, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (4) »
Polska lokomotywa dziejów - chwała jej maszynistom!!

Podobno Czartoryscy zapragnęli odzyskać część swoich majątków w Polsce, w tym nieruchomości w Ojcowskim Parku Narodowym. Braniccy, Zamojscy, Poniatowscy i cała ta banda cywilizacyjnych dinozaurów od dawna poprzez sądy wyciaga z publicznego skarbca coraz to nowe majątki. Oczywiście wszystko z hasłem "sprawiedliwości społecznej" na ustach. To co wyczynia Kościół Katolicki w sprawach majątkowych... szkoda słów i tylko kurwica człowieka zżera. A KK obrasta hektarami i budynkami.

Chyba cofamy się do feudalizmu, gdzie ten ma kto się "dobrze urodził" i wcale nie musi zasługiwać na to co ma. Wszystkie te szlachetnie urodzone pasożytnicze dupy nie mają odwagi zażądać zwrotu majątku we Francji, w Niemczech czy w Rosji, a przecież tam utracili również. Odważni są tylko tu, w Polsce. A sądy w osobach niedouczonych 30-letnich cip, takich, co to w dupie były, gówno widziały, ochoczo majątki oddają. Kościół we Francji w ogóle dziękuje, że może istnieć.

Ale ja wierzę w sprawiedliwość społeczną.

Moja babka ze strony ojca za młodu pracowała jako pomoc kuchenna w jednym z majątków Czartoryskich na Wołyniu. Liczę więc, że hrabiostwo, kiedy już wróci, mnie, jako spadkobiercy, wypłaci po 90 latach rekompensatę za to, że moja babka pracowała tam bez wynagrodzenia, za miskę kaszy, dach nad głową i znoszone sukienki hrabianek w prezencie na Gwiazdkę. Mam też nadzieję, że wypłaci odszkodowanie za to, że moja babka pracowała będąc nieletnią, co jest łamaniem praw dziecka i wyzyskiem jawnym. Liczę też na to, że Zamojscy, Czartoryscy, Poniatowscy, Braniccy i cała ta socjeta zapłaci odszkodowanie za mojego dziadka, który w 1939 roku poszedł na front kiedy szlachta polska siedziała tam, gdzie ich pieniądze, czyli w Szwajcarii. Gdy mój dziadek walczył w obronie ich majątków oni pakowali walizki, by jak najszybciej znaleźć się w Nowym Jorku.

I chciałbym, żeby Czartosryscy, Poniatowscy, Braniccy i Zamojscy przeprosili Polaków i zadośćuczynili Narodowi za kolaborację z zaborcami, za udział w rządach carskich, austriackich i pruskich. Przyjmiemy zadośćuczynienie w formie nieruchomości.

I tylko mam nadzieję, że po zwrot majątków na Dolnym Śląsku nie zgłoszą się żadni potomkowie Piasta Kołodzieja i Rzepichy.

19:59, ben-oni , konferencja prasowa
Link Komentarze (16) »
środa, 24 lutego 2010
A la Vlamink

Paszis - cognac et fruits

20:32, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (6) »
wtorek, 23 lutego 2010
Białe szaleństwo

Robert van Brustum - białe szaleństwo

20:43, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (3) »
Wankuwerowy słownik języka polskiego

Trochę chorowałem i szczerze mówiąc nie zaglądałem na bloxa przez ponad 2 tygodnie. Przez zatoki łeb miałem jak ten mutant ze Star Treka (w każdym razie tak sie czułem). Poza tym pysk mnie bolał więc... o czym tu pisać? Ale za to miałem mnóstwo czasu na oglądanie Wankuwera.

Z oglądania tych sportowych ekscesów rodzi mi się w głowie NOWY SŁOWNIK SEMANTYCZNY polskiego języka sportowego.

Młody, obiecujący polski zawodnik: to koleś (względnie kobieta) w wieku pojuniorskim, bez sukcesów i gwarantujący, że do takich sukcesów mu daleko. Tym różni się od "młodych, obiecujących zawodników" z innych krajów, że jest od nich 5 lat starszy.

Zostać nieco z tyłu znaczy, że nasz zawodnik właśnie ogląda plecy przeciwnika z coraz to odleglejszej perspektywy.

Pech na strzelnicy to strzelanie do wszystkiego poza tarczą.

Gdyby. Piękne słowo. Najpopularniejsze słowo polskich komentatorów wankuwerowych. Gdyby nas pociesza, tłumaczy i usprawiedliwia. Gdyby... Sikora nie spudłował 3 razy to byłby medalistą. Gdyby Rutkowski nie spóźnił oodbicia nasza drużyna znalazłaby się w pierwszej piątce. Gdyby Kowalczyk lepiej opanowała zjazdy i gdyby trasy były trudniejsze mielibyśmy złoto w sprincie. Gdyby, gdyby, gdyby... gdyby tak dodać wszystkie te gdyby to Polska zdobyłaby kosz medali.

Zdobywanie doświadczenia to synonim totalnej klęski zawodnika (zawodniczki) w wieku przedemerytalnym.

Trema przedstartowa (ew. płacenie frycowego) wyjaśnia przedostatnie miejsce zawodnika, który i bez tej tremy był do dupy i ostatecznie zajął swoje miejsce. Najśmieszniejsze jest, że trema zjada Polaka, który i tak jest bez szans na medal, wszyscy wiedzą, że zajmie przedostatnie miejsce, więc... czym on się tak, kurwa, stresuje??

Adam, Justynka, Łukasz, Paulina, Przemek, Tomek itd. (zawsze tak i tylko tak, nazwisko jest zbędne) - polska ekipa wg Szpakowskiego i ekipy. Ja rozumiem, że on może i jest z nimi wszystkimi po kielichu i mówią sobie po imieniu, ale dlaczego mowi się o nich na antenie jak o dzieciach względnie o niepełnosprawnych umysłowo? Adaś to, Adam tamto, Justnka tam a Łukasz tu... Małysz to dorosły chłop, mistrz swiata, legenda skoków. Justyna to dorosła kobieta, czołowa biegaczka świata. Sikora to swiatowa czołówka biathlonu, sportowo dość zaawansowany wiekiem zawodnik. Żaden kurwa Adam, tylko Adam Malysz. Nie Justynka, tylko Justyna Kowalczyk... Ale to pikuś. Jest jeszcze Szliri, Morgi, Simi etc.

Polskie korzenie - bardzo poszukiwana skaza na genealogii medalistów z obcych drużyn. Korzenie mogą być bliskie (rodzice) i dalsze (dziadkowie, pradziadkowie).

Udział w Olimpiadzie - cel zycia 99% polskich zawodników. Im słabszy zawodnik tym silniejszy nacisk na "udział, który już jest sukcesem".

Nieudany występ = klapa na całego.

 

A z ciekawostek olimpijskich: Polska wysłała na zwody łyżwiarskie solistę, który jako jedyny w stawce 30 zawodnikow nie skacze (bo jeszcze nie umie) potrójnego Axla a ma 24 lata, więc nie można liczyć na to, że kiedykolwiek się nauczy. Wyjaśniam, że ponad 20 lat temu mieliśmy też takiego zawodnika, Grzegorza Filipowskiego. I już 20 lat temu był on skazany na przegrywanie z powodu tej nieumiejętności. Dzisiaj potrójny Axel jest standardem a próbują go skakać nawet kobiety. Po chuj więc wysłaliśmy swojego łamagę?? Na co ten facet liczył?? I zajął 28 miejsce, bo się nie wywrócił.

P.Domański

oto nasz olimpijski turysta. Gdy za 6 lat skończy karierę na pewno zostanie trenerem.. :-)

19:18, ben-oni , konferencja prasowa
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 08 lutego 2010
Sesja egzaminacyjna w toku

E. Bokser - sesja

Koniec ze studiowaniem, czas zacząć się uczyć

22:44, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (11) »
niedziela, 07 lutego 2010
Chatka Puchatka

Zapewne niektórzy z was słyszeli o młodej niedźwiedzicy, która spać nie chciała i trafiła w końcu do Przemyśla, gdzie zapewne zamieszka jako żywa maskotka miasta.

Dostała już imię - Przemysia. Jest jeszcze tylko problem z kwaterunkiem drapieżnej damy.

Sprawa jest w toku.

Teraz pytanie konkursowe: ile potrwa budowa wybiegu dla Przemysi?? (ja odpowiedź znam, bo ujawnił to prezydent miasta czy inny oficjel)

Ułatwię wam odpowiedź wyszczególniając pietrzące się problemy.

1. Ekolodzy i inni miłośnicy zwierzyny już działają!

2. Wybieg trzeba wybudować wg standardów europejskich.

3. Miejsce juz znaleziono, ale jest do dupy (100m2, na więcej Przemysla nie stać).

4. Zapewne trzeba bedzie rozpisać przetarg na budowę.

5. Prezydent miasta ma silną opozycję polityczną.

6. Miś i jego domek nie był przewidziany w Planie Przestrzennym Zagospodarowania.

7. Wybieg za darmo na pewno nie powstanie.

23:21, ben-oni , Humor
Link Komentarze (2) »
Dolinki Rospudki

Igor Chelapoutine - Dolinki Rospudki

Bez wątpienia warte uratowania

 

23:08, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (1) »
sobota, 06 lutego 2010
Inicjatywa

Vitaliy Sokol - jeans

Czasami trzeba przejąć inicjatywę

23:30, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (7) »
Parytety, kotlety i bzdety z kuwety

Stanowczo protestuję przeciwko parytetom!!

Jeśli wejdą w życie parytety na poziomie 50%, czyli jeśli kobiety dostaną prawo, a mężczyźni zostaną obciążeni obowiązkiem udzielenia co najmniej połowy miejsc w jakiejkolwiek otwartej społecznie grupie (czy to listy wyborcze, czy gremia wybieralne lub z mianowania) kobietom to...

okaże się, że jako mężczyzna będę dyskryminowany.

Tu kłania się matematyka. Jeśli zapewnimy kobietom co najmniej połowę miejsc na listach wyborczych będzie to znaczyło, że kobiety są uprzywilejowane w stosunku do mężczyzn. One mogą mieć przewagę (mogą zająć 55%, 60%, 80% miejsc), a mężczyźni są skazani co najwyżej na równowagę i tylko wtedy gdy liczba osób jest parzysta. Ten układ jest zero-jedynkowy (zakładam, że nie ma płci trzeciej).

Przypomnę także, że gdyby powstała Partia Chorych na Raka Prostaty musiałaby zrezygnować z uczestnictwa w jakichkolwiek wyborach, bo znalezienie kobiety z chorą prostatą może być dość trudne.

16:35, ben-oni , Varia
Link Komentarze (22) »
wtorek, 02 lutego 2010
a la Chełmoński

a la Chełmoński

19:24, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 01 lutego 2010
Błagam, feministki, nie kompromitujcie się!!

Błagam wszystkie feministki świata, błagam na kolanach: KURWA, NIE KOMPROMITUJCIE SIĘ!!

Ja potrafię strawić wszystko, ale nie głupotę połączoną z bezmyslnością wciskaną mi jako prawdę absolutnie objawioną. Bo mi się mózg buntuje!!

(a kiedyś naprawdę nawet popierałem feminizm)

 

 

13:47, ben-oni , konferencja prasowa
Link Komentarze (26) »
niedziela, 31 stycznia 2010
FarmVille

J.Deviatkin - FarmVille

20:26, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (4) »
Klikanie to nasz wielki, patriotyczny, zbiorowy obowiązek

Maria Mileńko, studentka poznańskiej ASP na radną, na posłankę, na prezydenta!!! Na sekretarza generalnego NATO!!

A co?? Nie wolno mi?? Młoda, ładna i utalentowana... w każdym razie lepsza od Tuska, Buzka i Sikorskiego razem wziętych.

Maria Mileńko

Otóż owa studentka zaprojektowała plakat na konkurs. Konkurs europejski, co jest w tej historii niezwykle ważne. Plakat niezwykły, oficjalny plakat Dnia Europy 2010, na zadany temat: "I love Europe". Zwycięzca zostanie wyłoniony w głosowaniu internetowym i to jest jedyny mankament tego konkursu.

Ponieważ o tym, który plakat wygra w tym konkursie decydują laicy posiadający dostęp do internetu polskie media już się napaliły, podnieciły i... mobilizują Polaków: "klikajcie, pomóżcie wygrać Polce!!".

Potrzebny jest sukces! Musimy pokazać wszystkim, że Polka potrafi. Europa musi rozdziawić gębę w podziwie dla polskiej studentki. Gdyby jeszcze zagrali w Brukseli z tej okazji "Mazurka Dąbrowskiego" to media popłakałyby się wzruszone popadając równocześnie w euforię graniczącą z orgazmem. To byłby sukces i nie możemy zaprzepaścić szansy nań.

Klikanie to nasz wielki, zbiorowy, patriotyczny obowiązek!!!

Właściwie bez znaczenia jest sam plakat. Gazety i portale prezentują co prawda dzieło polskiej artystki, ale żeby już zobaczyć plakaty konkurujące, to trzeba się trochę wysilić, poszukać. Bo to przecież rzecz drugorzędna z kim konkuruje Marysia Mileńko. Ona powinna dostać głosy Polaków, bo jest Polką, bo urodziła się w Świnoujściu a nie w Hamburgu czy Metz. Nie jest to co prawda kryterium artystyczne, ale jakie to ma znaczenie? Liczy się sukces... w ilości kliknięć w internecie. Dobrze, że nie stajemy do konfrontacji z Chińczykami, bo oni jak się zawezmą to potrafią wyprodukować 10 mln. kliknięć na minutę. W takiej walce nawet chiński kawałek papieru toaletowego wygra z Picassem.

Konkurs jak konkurs. Nagrody nie są duże i właściwie nie ma o czym mówić gdyby nie... ta żenująca polska "napinka". Leczenie kompleksów?? Szukanie sukcesów jakichkolwiek i gdziekolwiek. Byle mówiono o nas w Europie!!

 

A oto ten plakat. Podoba mi się. Prosty i zwięzły.

Maria Mileńko - I love Europe

 

Angino, mówisz MASZ - :-)

18:13, ben-oni , Słowo na niedzielę
Link Komentarze (8) »
środa, 27 stycznia 2010
A na Bugu we Włodawie....

Eugene Strelnikov - na Bugu

00:26, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (7) »
Orwell to cienki bolek przy GIODO

GIODO - hehehe, to brzmi jak połączenie Gizmo z Frodo... No i ten GIODO (Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych) okazał się durniem w dodatku na usługach jeszcze większych durni. Oto co wymyślił i jak swój debilizm uzasadnił...

Prokuratorowi Generalnemu i Sejmowi, idąc tą samą ścieżką logiki półgłówka, proponuję zalegalizować gwałty, kradzieże i rozboje. Skoro mimo zakazu ludzie i tak gwałcą, kradną i napadają to nie ma co utrzymywać fikcji tylko zalegalizować te uczynki.

GIODO postanowił więc ulżyć w żałosnym i pełnym smutnych doświadczeń życiu znękanych polskich biznesmenów i pozwolił im zaglądać ludziom już nie tylko w dowody osobiste ale i w karty chorobowe, psychikę, historię i życiowe plany. Na dobrą sprawę przyszły (bo nikt nie mówi, że badany zostanie zatrudniony), potencjalny pracodawca dowie się o chcącym pracować więcej niż ktokolwiek, nawet współmałżonek bezrobotnego.

A co na to biznesmeni?? Oczywiście są za. A kto by nie był?? W końcu informacja to władza. I tu... znowu argumenty z dupy wyjęte ("pracodawca powinien dokładnie wiedzieć komu powierza swój majątek" - to usłyszałem dzisiaj w radiu z ust jakiegoś idioty z Lewiatana). Kurwa, jeśli "byznesmen" nie ufa ludziom i nie potrafi dobrać sobie pracowników to niech zajmie się agroturystyką i zatrudnia tylko swoją rodzinę.

Z zupełnie przeciwnego punktu widzenia: domagam się, aby KAŻDY przedsiębiorca rejestrując firmę przedstawił zaświadczenia:

- o niekaralności (czy aby przypadkiem nie zbankrutował już kiedyś nie wypłacając pensji pracownikom wzglednie czy nie był karany za molestowanie seksualne, gwałt, pobicie itd.)

- o tym, że nie cierpi na żadne choroby psychiczne (czy nie bywa agresywny, czy nie ma paranoi, psychozy, neurozy itp.)

- o wypłacalności (zeznanie majątkowe)

oraz, żeby złożył w banku depozyt równy miesięcznemu funduszowi płac na wypadek gdyby zechciało mu się wystawić pracowników do wiatru. W końcu pracownik ma prawo wiedzieć dla kogo pracuje przez miesiąc za obietnicę wypłaty. To wymaga chociaż odrobiny zaufania, ale pracownik nie może zaufać komuś, kogo nie zna. Powinien więc dowiedzieć się trochę więcej o pracodawcy.

00:05, ben-oni , konferencja prasowa
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Przestępczość niezorganizowana

vk-photography - gangi Nowego Jorku

W Nowym Jorku zło i występek czai się wszędzie...

(na zdjęciu: atak gangsterski na polskiego turystę w zaułkach Bronxu)

 

12:20, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (6) »
niedziela, 24 stycznia 2010
Red Hot Chili Peppers

red hot chili peppers

18:18, ben-oni , Krasota
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 70
następne
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog